Miesięczne archiwum: Luty 2015

Efekt weekendowy

 „Jednoręki” Florian wyłonił w ten weekend. Haftuję teraz go do góry nogami , ciężko  mi cieniować . Często więc krosno wędruje do pozycji pionowej w celu sprawdzenia. Wnioski narazie są takie  – cieniowanie ręki jeszcze do poprawki ….

Jest połowa?

Zastanawiam się … łudzę się,że tak . Pytano mnie na FB ile kolorów stosuję np do nóg.Wyjaśniam:) – stosuję zasadę w hafcie cieniowanym: im więcej kolorów tym lepiej -a minimum to trzy.Nogi haftowane są pięcioma kolorami , jednakże równie ważną zasadą…
Czytaj dalej

Stawiam na nogi:)

Oczywiście Floriana !! Praca posuwa się na przód , największe wyzwanie dopiero przede mną – stopy… boję się,że mi nie wyjdą. Następnym wyzwaniem będą ręce i twarz- to najtrudniejsze elementy przy postaci. Trzymajcie kciuki..